Jest godzina

Do końca roku szkolnego pozostało: 122 dni

ZOBACZ TAKŻE

Niezapomniany wieczór z Andrzejem Sewerynem

 

,, To wykwintne, to pocieszne ..” .

To dowcipne !

A śmiał się sam Andrzej Seweryn i wszyscy, którzy z nim przybyli, czyli komisja konkursowa Festiwalu Teatrów Młodzieżowych  na Mazowszu.

O tym, że Maska ze spektaklem „ W zwierciadle Moliera" znalazła się w ósemce, już pisaliśmy. Kolejnym etapem było wystawienie sztuki przed Andrzejem Sewerynem, kilkoma aktorami Teatru Polskiego, przedstawicielem Urzędu Marszałkowskiego i koordynatorem festiwalu. I stąd to całe zamieszanie w sobotni wieczór 12 listopada. Goście w pierwszej chwili wydawali się zaskoczeni realiami szkolnymi i sceną, ale kiedy zabłysnęły światła, z głośników popłynęły dźwięki barokowej muzyki a sceneria przeniosła do XVII wieku, na ich twarzach pojawił się uśmiech. Uczniowie zagrali mimo wszystko swobodnie i lepiej niż na premierze. A zdanie ,,C'est la vie, wypowiedziane przez Mikołaja, czy ,, Ał, ał ” w wykonaniu Krystiana rozbawiło nie tylko Mistrza… , który po zakończeniu przedstawienia nie krył zadowolenia. Mówił dużo o Molierze, o rozwijaniu swoich pasji, ale przede wszystkim o tym, jak grać, żeby być autentycznym. Pokazał kilka sposobów potwierdzających jego walory zawodowe, czym wzbudził oczywiście aplauz publiczności. W krótkim czasie nawiązał świetny kontakt z młodzieżą, a swoim poczuciem humoru potwierdził, że jest postacią wielkiego formatu.

 

REFLEKSJE MISTRZA PO PRZEDSTAWIENIU